Czy szczepionki są bezpieczne?

dzieckoW dobie panoszących się gryp szerzy się stwierdzenie że szczepionki mogą powodować autyzm. Jednak naukowcy twierdzą że nie ma na to dowodów a sprawa ta wywołuje kontrowersje. Sprawa wyszła na jaw gdy zaobserwowano wzrost przypadków autyzmu w monecie gdy wprowadzono szczepionki przeciw odrze. Wielu specjalistów twierdzi że u podłoża wielu chorób takich jak autyzm czy ADHD mogą leżeć szczepionki. O to działanie w szczególności podejrzewana jest rtęć którą konserwuje się preparaty. Jednak nie ma powodów do obaw – mówią inni specjaliści. Bowiem w wielu krajach przeprowadzono doświadczenia tzn. obserwację dużej ilości dzieci którym podano szczepionki. Badacze nie wykryli żadnego powiązania między chorobami a szczepieniem dzieci. Takich zależności nie wykazały żadne z wymienionych szczepionek a chodzi o: różyczkę, odrę i świnkę. W Polsce są także szczepionki które zawierają rtęć m.in. jest to DTP. Szczepionka ta została wyprodukowana przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi. Dzieci poddawane są szczepieniom obowiązkowym a wśród nich jest właśnie ta szczepionka. Preparat ten uznawany jest jako całkowicie bezpieczny, aby wystąpiło ryzyko powikłań dziecko musiało by przyjąć jej kilkadziesiąt razy więcej niż pojedynczą dawka. Kolejnym faktem dotyczącym szczepionek jest to że po szczepieniu można stracić przytomność. Może dojść do tak zwanego wstrząsu anafilaktycznego. Zwiększone ryzyko jest u osób uczulonych na białko kurze ponieważ znajduje się ono w bardzo wielu szczepionkach. W razie takiego przypadku trzeba natychmiast podać zestaw składający się z adrenaliny i kortyzon. Takie połączenie jest nazywane antywstrząsowym. Szczepionka tak jak inne leki może wywołać skutki uboczne. Wiele osób sądzi że pojedyncze szczepionki są gorsze od tych połączonych. Jest to nieprawda, lepiej kuć nasze dzieci jak najmniej razy. Niektórzy także obawiają się żywych bakterii i wirusów które mogą znajdować się w szczepionkach, jednak takie szczepionki nie są już stosowane. W większości szczepionek znajdują się tylko fragmenty lub wydzieliny bakterii. Pamiętajmy że podanie szczepionki nie od razu nas uodparnia, pierwszy przeciwciała zostają wytworzone dopiero po około tygodniu od zaszczepienia, a pełną odporność uzyskamy po min 14 dniach od szczepienia. Wiele osób obawia się szczepienia bo obawia się że szczepionka spowoduje zachorowanie na chorobę na która miała nas rzekomo uodpornić. Szczepionki które stwarzały takie zagrożenie nie są obecnie produkowane, zostały zastąpione nowszymi bezpieczniejszymi rozwiązaniami.

Wzmacniamy odporność

zdrJeśli nasz organizm jest wypoczęty i silny to nie powinniśmy chorować nawet jeśli do koła są nie sprzyjające warunki. Do przeziębienia u przeciętnego polaka dochodzi około dwóch – trzech razy w roku. Najczęściej nie jest ono groźne ale łączy się z groźnymi powikłaniami. Najczęściej można zarazić się w dużych skupiskach ludzi takich jak autobusy, zakłady pracy czy szkoły. Wirusy przechodzą w momencie podania dłoni, złapania się za poręcz której wcześniej dotykała chora osoba. Oczywiście zakażeniu bardzo sprzyja pogoda, szczególnie wiatr i plucha oraz szybkie zmiany pogody. Wtedy wychodzimy na dwór lekko ubrani a tu dziś zimno i organizm zostaje schłodzony. Do zakażenie dochodzi gdy wirusy wygrywają walkę z naszym układem odpornościowym. Pierwszym objawem jest wodnisty katar, ból gardła, kaszel. Więc warto zastanowić się w jaki sposób możemy wzmocnić nasz organizm. Dlatego ważne jest byśmy pamiętali o jak najczęstszym myciu rąk wodą z mydłem. Możemy też w aptece nabyć specjalne chusteczki czy też płyny odkażające. W przypadku gdy zachorowań do koła jest dużo to warto takimi chusteczka przetrzeć klamki w domu, poręcze i inne miejsca które są często dotykane, dotyczy to także słuchawki telefonu. Jeśli chodzi o ubiór to pamiętajmy ze szkodliwe jest nie tylko wyziębienie organizmu ale także jego przegrzanie. Ważne są także spacery jeśli cały dzień siedzimy przed komputerem lub mamy inna pracę tego typu. Jeśli pogoda nie pozwala na takie spacery to można wykonać kilka skłonów i innych ćwiczeń które spowodują że krew będzie szybciej krążyć. Warto w tym okresie tak urozmaicać naszą dietę by znajdowały się w niej odpowiednie ilości minerałów i witamin. Najlepsze są te dostarczane w naturalny sposób do naszego organizmu. Witaminy i minerały które znajdują się w tabletkach nie są całkowicie przyswajane przez nasz organizm. Ważne byśmy spożywali dużo zielonych warzyw, cytrusów, cebuli, czosnku. Znajduj się w nich witaminy A i C które wzmocnią nasz organizm. Ważne by dostarczyć cynk który znajduje się żółtkach jaj i kiełkach. Kolejnym ważnym elementem jest fakt iż powinniśmy wypoczywać i wysypiać się. Przemęczony organizm nie walczy tak mocno jak wypoczęty. Ważne byśmy także unikali stresu. Pamiętajmy o tym że przeziębienie jest chorobą wirusową czyli nasz organizm sam musi pokonać infekcję, antybiotyki nic tu nie pomogą gdyż walczą one z bakteriami a nie wirusami. Leczenie można wspomagać lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi. Ból gardła pomogą nam złagodzić proszki do ssania a z kaszlem powalczmy za pomocą syropów. Pomocne są też napary i herbatki ziołowe czy owocowe (malina. lipa). Podczas leczenia ważne jest odpoczywanie w łóżku przynajmniej przez trzy a najlepiej sześć dni. Sen i odpoczynek to najlepsze lekarstwo. Pamiętajmy by nie pomylić przeziębienia z grypą.

Syrop glukozowo-fruktozowy

pozywienieOsoby, które czytają etykiety na pewno zwróciły uwagę na syrop glukozowo-fruktozowy, jest on coraz częściej spotykany w artykułach spożywczych. Jest to substancja równie szkodliwa jak cukier, a niektórzy twierdzą, że nawet bardziej. Jest to produkt wysoko przetworzony otrzymywany z kukurydzy. Tani i prosty w użyciu. Dzięki temu okazało się, że jest idealny do produkcji żywności na przemysłową skalę spożywany w nadmiarze przynosi naszemu organizmowi fatalne skutki. W stanach syrop ten jest uważany za bezpośrednią przyczynę otyłości. Widać tez, że może on się przyczyniać do zachorowania na cukrzyce. Substancja ta nie ma żadnych wartości odżywczych, podwyższa jednak poziom cukru i cholesterolu we krwi. Oszukuje on nasz organizm powodując spadek leptyny a tym samym zaburza odczucie sytości. W efekcie, jeśli zjemy batonik z tym syropem to mamy ochotę na kolejny. Fruktoza jest przekształcana do tłuszczów, które gromadzą się na narządach wewnętrznych. Lista zarzutów cały czas rośnie. Syrop ten jest też doskonałą pożywką dla bakterii. Jak wspomniałem pozyskiwany jest on z kukurydzy, a rośliny te w większości przypadków są modyfikowane genetycznie. Dzienna dopuszczalna dawka fruktozy to, 15g, zatem na dobę nie powinno się spożywać więcej jak 30 gram tytułowego syropu. Syrop ten na etykiecie może być ukryty pod innymi nazwami np. syrop cukru inwertowanego.

Rak jelita grubego

zdrowieW naszym kraju ponad połowa przypadków zachorowań na ten nowotwór wykrywana jest zbyt późno. Często jest już za późno by chorego wyleczyć. Jest ciężko z wykryciem ponieważ w fazie pierwszej kiedy są największe szanse na wyleczenie objawy prawie w ogóle nie występują. Objawy stają się dostrzegalnymi dopiero gdy guz będzie już większej objętości. Ważne jest to w której części jelita grubego umiejscowi się ten guz ponieważ to może powodować różne objawy. Objawy to: utrata apetytu i zmiana rytmu wypróżnień. Stolec często Mozę być czarny albo z zawartością krwi. Czasem też brzuch jest tak jakby pełny nawet po wypróżnieniu. Chory często ma uczucie jak by nie wypróżnił się do końca. W fazie kolejnej widać utratę apetytu oraz spadek wagi ciała. W większości przypadków ciężko określić przyczynę tej choroby. W bardzo małym procencie za zachorowanie może odpowiadać przypadłość dziedziczna. Najważniejszym czynnikiem ryzyka jest wiek człowieka, bowiem większość przypadków rak jajnika wykrywa się u ludzi wielu ponad pięćdziesięciu lat. Osoby u których wcześniej zostały wykryte polipy powinny szczególnie na siebie uważać. Ostrzeżeniem powinny też być nawracające stany zapalne przewodu pokarmowego oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Dieta powinna być obfita w błonnik i jednocześnie uboga w tłuszcze po to by ograniczyć ryzyko zachorowania. Wpływ na wystąpienie schorzenia może też mieć siedzący tryb życia oraz brak ruchu. Nie są obojętne chorobie nałogi takie jak nadużywanie alkoholu czy też palenie papierosów. Jeśli któraś z przypadłości czyli objawów wystękuje dłużej jak kilka tygodni to warto udać się do specjalisty i zrobić badania. Badaniem które daje wysoką pewność jest kolonoskopia, lekarz podczas zabiegu ogląda wnętrze jelita grubego za pomocą specjalnej tuby którą wprowadza się przez odbyt. Czasem też można wykonać zdjęcie naszego przewodu pokarmowego z podwójnym kontrastem Najpierw pacjentowi jest robiona specjalna lewatywa a następnie jelito jest nadmuchiwane. W ten sposób uzyskuje się odlew ścian okrężnicy. To możemy zobaczyć na zdjęciu RTG. Kolonoskopia ma tą przewagę że podczas zabiegu można wyciąć polipy które ewentualnie znajdziemy. Możemy także pobrać wycinki z podejrzanych miejsc jeśli takie zostaną wykryte. Następnie pobrane próbki wysyła się na badania histopatologiczne w celu wykluczenia komórek rakowych. Dlatego w wieku powyżej pięćdziesiątego roku życia musimy bacznie obserwować nasz organizm i w razie problemów natychmiast reagować udając się do specjalisty.

Chronomedycyna

operacjaJest to jedna z najnowszych gałęzi medycyny. Obejmuje ona związki pomiędzy funkcjonowaniem człowieka a zegarem biologicznym sterownym przez dobę. Sece z tej dziedziny podpowiadają nam najefektywniej wykorzystać całą dobę naszego dnia. W ten sposób wykorzystamy potencjał tkwiący w naszym organizmie przy należytym wypoczynku naszego ciała. Dzięki temu wiadomo kiedy jeść posiłki, kiedy nasza praca jest najbardziej efektywna, oraz kiedy seks da nam najwięcej przyjemności. Nasz umysł jest najbardziej wydajny między godziną dziesiątą a dwunastą. Wtedy zdecydowane łatwiej się skoncentrujemy, a mózg wtedy znaczne sprawniej zapisuje dostarczone mu dane. Szczyt wydajności naszego mózgu osiągamy około godziny 11. W południe natomiast warto trochę zwolnić i zająć się czymś łatwiejszym. Kolejna zwyżka formy u kobiet ma miejsce między 16 a 19 wieczorem. Badacze twierdzą niezmiennie od wielu lat że rano koniecznie musimy zjeść wartościowy posiłek, jest to właśnie związane z naszym rytmem biologicznym rano tempo przemiany materii jest szybkie a organizm po nocy jest przygotowany na wchłanianie nowych substancji oraz na ich doskonałe przyswajanie. Rano także nasz żołądek jest w znakomitej formie bowiem potrafi on strawić znacznie więcej pożywienia niż w ciągu jakiejkolwiek innej pory dnia. Pamiętajmy o tym że dobre trawienie to kluch do wspaniałej sylwetki ale także do naszego zdrowia. Rano oprócz standardowego jedzenia typu płatki czy nabiał można też pozwolić sobie na coś słodkiego np. miód. Nasz mózg potrzebuje w tym czasie glukozy. Badania potwierdziły że do największej liczby zawałów i innych dolegliwości dochodzi właśnie rano. Tuż po obudzeniu mamy bardzo niski poziom magnezu, samo obudzenie organizmu to rodzaj stresu. Rano mamy większe ciśnienie krwi oraz jej gęstość jest większa. Dlatego osoby leczące się na serce muszą koniecznie zażywać leki nasercowe wieczorem po to by przygotować organizm na pobudkę. Są osoby które często budzą się między trzecią a czwartą rano. Przyczynami takiego zjawiska mogą być procesy zachodzące w naszej wątrobie. Ten organ pracuje około trzeciej w nocy najbardziej aktywnie. Wtedy najbardziej intensywnie są metabolizowane produkty które zbierały się w niej przez cały dzień. Jeśli do tego późno zjemy kolację to ma ona za dużo pracy właśnie o tej porze. Dlatego u wielu osób może dochodzić do wybudzania się ze snu właśnie o tej porze. Spece od chronomedycyny udowodnili także że najlepiej kłaść się spać przed północą Sprzyja to naszemu zdrowiu ale i urodzie. Właśnie o tej porze dochodzi do najbardziej obfitego wydzielania melatoniny i wtedy nasz sen jest najbardziej wartościowy. Wtedy też nasz mózg bardzo dobrze odpoczywa.

Antyoksydanty

herbata2Ostatnio bardzo się dużo o nich mówi, i nic dziwnego, bo są one bardzo cenne. Mają one zbawienny wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale i urodę. Jest to nasza bron, która krąży po organizmie i oddaje wolnym rodnikom jeden elektron. Dzięki temu przestają one siać spustoszenie w naszym organizmie. Okazało się, że antyoksydantów najwięcej mają owoce w tym aronia, jagody borówki, żurawina, czarna porzeczka i ciemne winogrona. Są one też w warzywach takich jak sałata czy brokuły. Pamiętajmy, że nie możemy ich magazynować, czyli nie da się ich najeść na zapas. Dlatego najlepiej jeść te warzywa i owoce, które są aktualnie dostępne. Nie należy się przy tym skupiać na jednym produkcie, trzeba jeść antyoksydanty w urozmaiconej diecie. Tylko w ten sposób zapewnimy kompleksowa ochronę całego organizmu. Stawiajmy latem na ciemne owoce takie jak jagody. Większość antyutleniaczy znosi łąckiem nieźle działanie niskiej temperatury, czyli mrożenie. Są tez takie, którym nie szkodzi wysoka temperatura jak likopen w pomidorach. Źle za to znoszą przechowywanie w niesprzyjających warunkach jak słonce. W takich warunkach szybko tracą swe właściwości. Pamiętajmy też, że najwięcej antyutleniaczy jest w skórce. Jeśli chodzi o szkodliwe wolne rodniki to są one prawie wszędzie: w dymie papierosowym, przetworzonym jedzeniu itp., Jeśli zdecydujemy się na suplementację to pamiętajmy, że zbyt duża ilość antyoksydantów może zaszkodzić.

Leczenie choroby wieńcowej cz2

Zdrowie21Elementy te wprowadza się na miejsce w dwojaki sposób, poprzez nakłucie tętnicy udowej w rejonie pachwiny, lub poprzez nakłucie tętnicy promieniowej w nadgarstku. Podstawową różnica jest fakt iż po wbiciu się w rejonie pachwiny pacjent musi przebywać około doby w szpitalu, nie może chodzić, natomiast po wkłuciu się w rejonie nadgarstka pacjent nie musi leżeć i może ruszać rękom. Inaczej zabieg ten jest nazywany angioplastykyką wieńcową. Rusztowanie to jest ciałem obcym, zanim wrośnie się ta konstrukcja w żyły to mogą powstawać zakrzepy. Dlatego trzeba przez jakiś okres przyjmować leki przeciwzakrzepowe. Kolejnym zabiegiem jaki może być przeprowadzony są by-passy. Polega to na ominięciu uszkodzonych rejonów tętnic poprzez wstawienie jak gdyby obwodnic. Dzięki temu krew przepływa obok zwężonych tętnic. Zabiegi z naczyniami zrobionymi z materiałów sztucznych były mało skuteczne dlatego teraz przeprowadza się zabiegi z wykorzystaniem własnych naczyń pacjenta. Do wykonania by-passów niezbędne jest otwarcie klatki pacjenta. Okazało się że na operacjach przeprowadzanych na krążeniu pozaustrojowym jest zbyt wiele skutków ubocznych, takich jak niedokrwienie mózgu. Dlatego teraz przeprowadza się te zabiegi na bijącym sercu.

Leczenie choroby wieńcowej cz1

zdrimg1Sporą cześć osób które padły ofiarami tej choroby można leczyć lekami, zarówno w formie tabletek jak i kropli. Jednak u niektórych konieczny okazuje się zabieg, dochodzi do takich sytuacji w momencie gdy światło tętnicy wieńcowej jest w znacznej części zwężone. Może to doprowadzić do niedokrwienia serca. Mowa tu o zwężeniu większym od 50%. Czasem też zabiegi stosuje się nawet przy mniszych zwężeniach, jeśli one wystąpiły w newralgicznych miejscach. Choroba wieńcowa nie rozwija się jak by mogło się wydawać w sercu tylko na sercu. Zatem jeśli tylko występuje u nas ból pozamostkowy oraz szybkie męczenie się to natychmiast musimy udać się do lekarza. Oczywiście odpowiedni specjalistom jest kardiolog. To on decyduje o rodzaju zabiegu i tak pacjent jest kierowany dalej, albo do kardiologa który robi by-passy albo do takiego który zakłada stenty. Aby odpowiedni zakwalifikować pacjenta wykonuje mu się koronografie czyli badanie rentgenowskie które pokazuje tętnice po wpuszczeniu o krwi kontrastu. Badanie to jest bardziej miarodajne niż wykonywanie tomografii komputerowej. Pierwszym zabiegiem jaki może być an nas przeprowadzony to stenty. Jest to coś w rodzaju stalowego rusztowania, które mocuje się w nie drożnych tętnicach.

Zespół Lemierra

choroba00107Często powikłaniem tej choroby bywa sepsa dlatego ważne by do nie nie dopuścić, a jak już tka się stanie to należy jak najszybciej podąć leczenie. Taka sytuacja może zajść szczególnie u osób młodych, w ciągu ostatnich miesięcy bowiem notuje się coraz większą liczbę zachorowań na zapomnianą już bakterię – pałeczkę martwicy. Jeśli dojdzie do ostrego zapalenia gardła to lekarze powinni pobrać wymaz z gardła i zlecić badanie na obecność tego beztlenowca. Takie stwierdzenie można ostatnio napotkać w fachowej prasie medycznej. Według badaczy którzy zamieścili tam swoje obserwacje to już co dziesiąty chory może mieć właśnie w sobie ta pałeczkę. Ta bakteria żyje w jamie ustnej każdego z nas, i jeszcze kilka lat temu była podejrzewana co najwyżej o niezbyt przyjemny zapach z ust. Jednak jej aktywność wciągu ostatnich kilku lat uległa zwiększeniu i podejrzewa się ją o wywoływanie kilku groźnych zakażeń bakteryjnych w tym także sepsy. Niektórzy badacze podejrzewają że jest to następstwo tego iż coraz mniej lekarzy przepisuje antybiotyki w stanach zapalenia gardła. Infekcja gardła spowodowana właśnie tą bakterią została po raz pierwszy opisana w 1936 roku. Jeśli chodzi o objawy to są one niemal identyczne u wszystkich chorych. Zaczyna się od osłabienia oraz stanu podgorączkowego, do tego dochodzi zazwyczaj nieprzyjemny zapach z ust i uczucie jak by coś nam zawadzało. Następnie w okolicach migdałków pojawiają się czerwone owrzodzenia. Pod tymi wrzodami zaczynają się tworzyć ropnie. Już po kilku dniach od wystąpienia pierwszych objawów pojawia się infekcja przewlekła połączona z gorączkom. Leczenie polega na podaniu antybiotyku który zabija bakterie beztlenowe. Jeśli chory znajduje się w wieku między 15 a 24 rokiem życia i nie leczy choroby to może stać się on ofiarą tzw. syndromu Lemierra. Do tego stadium dochodzi w ciągu kilku dni, wtedy ropnie zaczynają pękać i znajdujące się w nich bakterie atakują cały organizm. Do objawów które były o tej pory dochodzą dreszcze i poty, może pojawić się też obrzęk szyi. Może się zdążyć że zakrzep w którym znajdują się bakterie dojdzie do płuc, wtedy pojawi się problem z oddychaniem objawiający się kaszlem i dusznościami. Choroba ta jest bardzo niebezpieczna dla życia człowieka, umieralność z jej powodu sięga 5% przypadków zachorowania. Kilkadziesiąt lat temu gdy stosowano powszechnie antybiotyki choroba ta dzięki nim została stłumiona, jednak dziś w dobie odchodzenia od nadużywania antybiotyków może ona stać się naprawę groźną.

Fibromialgia

choroba11Charakterystyką tej choroby są stale odczuwalne bóle. Lista dolegliwości związanych z tą chorobą może być długa. Zwykle zaczyna się od bólu w kręgosłupie, krzyżu, barku oraz przyśpieszonego oddechu. U chorego dłonie i stopy ciągle są zimne i odczuwalne jest przewlekłe zmęczenie lub zniechęcenie. Potem dochodzą rozlane dolegliwości mięśni i ścięgien. Mogą być również inne dolegliwości takie jak ból brzucha i głowy, migreny, zaparcia lub biegunki. Osoby cierpiące na to schorzenie budzą się niewyspane, skarżą się na drżenie rąk i na nadpotliwość. Jednak chory nie zdaje sobie sprawy, że te wszystkie dolegliwości są wywołane przez stres. U niektórych może to spowodować nawet zaburzenia rytmu serca. Często, bo, aż nawet w połowie przypadków oprócz nieprzyjemnych symptomów towarzyszy depresja. Badania nie wykazują nic złego, a chorzy wpadają w coraz większą depresję, ponieważ nie widza dla siebie ratunku. Leczeniem fibromialgii zajmują się reumatolodzy. Chorym zaleca się przyjmowanie leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych i rozkurczowych, antydepresantów podnoszących poziom serotoniny, szereg ćwiczeń i fizykoterapie. Pomocna jest również psychoterapia, grupy wsparcia a także fora internetowe, które umożliwiają kontakt z innymi chorymi. Ulgę przynosi również TENS – przyskórna stymulacja nerwów wykorzystująca do leczenia bólu prądy impulsowe małej częstotliwości.